Hacker rzekł był...

5 komentarzy

Hacker: Tatusiu, nie idź dzisiaj do pracy
Tata: Uhm, chodź puścimy tu baję o Lwie zaraz, najpierw tu, teraz tu...
- Usiądź tu ze mną.
- No jak mam Ci na kolanach siedzieć? No co ty, teraz tu klikniemy...
- Babaaa! Przynieś tacie krzesło bo on jest zmęczony!

Hacker rzekł był...

Dodaj komentarz

Jest coś co od dawna chciałem zacząć notować, ale kurka co tu dużo gadać, leń jestem. Dziś hacker mnie zmusił...

Hacker: Mamusiu, płakałem dziś za Tobą.
Mama: Kiedy?
- No teraz jak byłem z tatą.
- A dlaczego płakałeś?
- No bo tak czasem bywa mamusiu.


Registered Linux User #161416