Tekst tygodnia ;-)

1 komentarz
Czym się różni IV RP od PRL?
Wtedy rząd był w Londynie, a Polacy w kraju

Bo by było za łatwo

1 komentarz
Zrobiliśmy sobie wolne i pojechaliśmy sprzątać na budowie (człowiek to dziwne zwierze jest). Trzeba było liście zgrabić w końcu po zeszłej jesieni, żeby zmniejszyć skuteczność tego paskuda co mi kasztanowca zjadał w zeszłym roku (lepiej późno niż wcale). Przy okazji zamietliśmy garaż w którym było wszystko, co wcześniej znajdowało się na zewnątrz.
W pewnym momencie Nelka zaczęla zamiatać pod opartą o ścianę drabiną w sposób godny mistrza magii co najmniej.
- nie było by Ci łatwiej przestawić drabkę obok i zamieść normalnie?
- hmmm... chyba by było, ale jestem kobietą, skoro można sobie utrudnić to czemu nie? :D
Taaaa :D

Jak wykorzystać BUGa

3 komentarze
Są robale które można wykorzystać z pożytkiem dla ludzkości. Ot choćby błąd w Psi który objawił się po ostatniej aktualizacji serwera chrome.pl, a który objawia się tym, że klient wyświetla nieobsługiwane pakiety presence w postaci pustych okienek.
Objawia się to tym, że jak jeden z drugim przejdzie w nieistniejący stan invisible Psi wyświetli puste okienko, ni to prośba o autoryzację, ni to wiadomość.
I co z tego? Ano to, że wiemy, że koleszka się ukrywa pod nieistniejącym statusem, wtedy zaczynamy rozmowę, celem jest dotrzeć do ZU....
wariat: Cześć invisible Hint: w jabberze nie istnieje presence invisible ... wiem, że jest w kliencie ale to zaszlość historyczna juz nie obsługiwana... wiec zaprzestań bo to nic nie daje :D
Maciejka: szto ty gawarisz?
wariat: ze ustawiasz sobie niewidoczny w kliencie a system tego nie obsluguje i efekt jest taki ze zamiast sie ukryć wysylasz mi za kazdym polaczeniem informacje ze jestes bo mi popup wyskakuje ze przyszlo cos dziwnego.
Maciejka: to co jest tylko dostepny i rozłaczony?
wariat: i wszystkie pomiedzy, nie ma niewidoczny
wariat: ukrywanie sie przed znajomymi robi sie w inny sposob, a przed nie znajomymi jest sie ukrytym permanentnie
wariat: nikt kto nie dostal osobiscire od Ciebie Twojej autoryzacji nie jest w stanie zobaczyc czy jestes online choc moze do Ciebie pisac oczywiscie
Maciejka: mam ten niewidoczny bo jak cos grzebie to ciągle sie pojawiam i znikam a to wkurza :)
wariat: tak wkurza bardziej bo za kazdym arzem wyskakuje w Psi okienko z powodu nieznany rodzaj statusu i trzeba kliknac zamknij :D
Maciejka: no to nie włączac wogóle?
wariat: ustaw dostepny, albo nie przeszkadzac ... wtedy to bedzie mniej inwazyjne, a jak chcesz przed kims zniknac to mu zabierasz autoryzacje i on juz Cie nie widzi.
wariat: o tak
Maciejka: no nawet autoryacje cofneło
Maciejka: ale juz jest
wariat: Nie cofnęło, tylko ja cofnąłem.
wariat: no dobrze jeszcze raz ... masz dwa wyjscia
5 razy resetowac kompa i za kazdym razem ustawic pozniej niewidoczny co spowoduje wywalenie okienka u mnie na przyklad
5 razy restartowac kompa ustawiajac dowolny inny status np. nie przeszkadzac co spowoduje u mnie zmiane statusu bez koniecznosci klikania w cokolwiek
w obydwu przypadkach bede wiedzial kiedy jestes a kiedy Cie nie ma, ale jak ustawiasz niewidoczny to zmuszasz mnie do zamknięcia okienka z informacją, że udajesz, że Cię nie ma, czyli jesteś mniej ukryty niż gdybyś miał Chętny do rozmowy :D
wariat: drugi sposob na ukrywanie sie przed wybranymi osobami to provacy lists, niestety Psi nie posiada w interface obslugi tego, wiec jest to temat bardziej skomplikowany, ale się przygotuję i pogadamy pózniej o tym
*** Maciejka ma status Dostępny

Że użyłem skrótów w kilku miejscach? Że minąłem się z prawdą? Pewnie z punktu widzenia specyfikacji tak, ale z punktu widzenia ZU? Nie sądzę. Zresztą użytkownik który zacznie używać ficzerów jak privacy lists, jest kupiony na stałe, więc warto :)
A wszystkim których nie trzeba nawet troche oszukiwać, a tylko zasygnalizować, że źle kombinują podsyłam linka do notki Smoku the admin: Jabber/XMPP a niewidzialność, zwykle wystarcza ;-)

Notowania rosną :)

1 komentarz
Dziennik Internautów podaje:
Najważniejsze w całej sprawie jest jednak szybkość naprawy błędu przez Mozilla Corp.
Mamy nową korporację, zapewne notowaną na giełdzie. Działa prężnie więc akcje pewnie będą zwyżkować... ktoś wie jaka była cena akcji Korporacji Mozilla w chwili wprowadzenia ich na parkiet? ;-)

Czyżby?! ;-)

Dodaj komentarz
Słucham sobie dziś rano trójki. Konkurs był ten co zawsze latem, że trzeba zgadnąć miasto czy kraj o któym opowiadają... Dziś chodziło o stany zbiednoczone hameryki. W pewnym momencie w ramach ciekawostek pada coś w stylu (nie pamiętam dokładnie)...
Dla tych którzy interesują się polityką, ciekawostka - prezydent tego kraju....
i nadajnik wyłączył się na jakieś 45 sekund, po czym radio wróciło, ale myśl zagineła gdzieś między mikrofonem, a cenz^W niebytem.

Psipadek?! :D

Registered Linux User #161416
Become a Friend of GNOME
wariat @ gógle