Openssl sucks sometimes.

Dodaj komentarz
Heh można się czasem pośmiać czytając changelogi w Gentoo portage ...
*openssl-0.9.8c-r2 (18 Sep 2006)

18 Sep 2006; Mike Frysinger <vapier@gentoo.org> files/gentoo.config-0.9.8, -openssl-0.9.8c-r1.ebuild, +openssl-0.9.8c-r2.ebuild: Force people to re-emerge openssl on i686 so that they get the optimized version. You will probably have to re-emerge openssh/etc... if you experience troubles. Openssl sucks sometimes.

Spik czyli zalogujmy sie na raty ...

3 komentarze
Jakiś czas temu znajomy założył konto Jabberowe (oklaski ;-) ), jakiś czas szukał sobie klienta, aż w końcu wybrał Spika od WP. KLient to klient, a ten miał dodatkowo wbudowaną obsługę GG i chyba potrafił zaimportować historię rozmów (archiwum) natywnego klienta GG. Wszystko super ale ... Za każdym razem kiedy ten cały spik podłąćza się do sieci ja dostaję słynne już "invisible message" :/ ... dziś w końcu się wziąłem za siebie i sprawdziłem WTF... <presence from="xxxxx@chrome.pl/dom" type="invisible" to="wariat@chrome.pl/Mickey" /> <presence from="xxxxx@chrome.pl/dom" to="wariat@chrome.pl/Mickey" > <status>Mamusia zabila sledzia... bedzie rosol :D</status> <vv>1</vv> <pp>1</pp> </presence> Czyli Spik najpierw loguje się jako niewidoczny by chwilę później (praktycznie natychmiast) ustawić włąściwy status ... to ja sie pytam po huk?!
Any ideas?

Registered Linux User #161416
Become a Friend of GNOME
wariat @ gógle