Tak to jest jak lokalizujący software wpadnie w szeroko rozumiany szał lokalizatora. Przeglądałem dziś co zmieniło się w deskbar po upgrade do gnome-2.16 i zaraz po otwarciu okna prefererencji lekko mnie zatkało gdy zobaczyłem
wsp.ani.ałe zakładki. Tak to applet do obsługi del.icio.us ... zresztą chyba nie działa :D
Się uparłem i przy okazji upgrade do gnome-2.16 (wiem, wiem to już staroć :D ) wpadłem na mam nadzieję nie kompletnie głupi pomysł, żeby przestawić locale na pl_PL.UTF-8.
Zakładam, że poprzestawiałem wszędzie gdzie powinienem i objawiły się jak na razie dwa problemy:
Problem pierwszy rozwiązałem (nie wiem tylko na ile rozsądnie) zmieniając w /etc/man.conf linijkę od NROFF na:
TROFF /usr/bin/groff -Tps -mandoc
NROFF /usr/bin/nroff -Tlatin1 -c -mandoc | iconv -f latin2 -t utf8
JNROFF /usr/bin/groff -Tnippon -mandocj
I działa, ale nie wiem czy nie można tego jakoś lepiej.
Problem drugi pozostaje nierozwiązany a drażni strasznie, ojjjj strasznie :D.
Zaktualizowałeś jajko do wersji 2.6.18 i neostrada via Speedtouch-usb 330 vel żaba przestała działać? Wszystko jest na bank dobrze, a w dmesg dostajesz dość losowe komunikaty o tym, że formware nie ma (choć jest), lub się nie ładuje?
# cd /lib/firmware
# ln -s speedtch-1.bin.4 speedtch-1.bin.4.00
# ln -s speedtch-2.bin.4 speedtch-2.bin.4.00
I powinno być dobrze, u mnie na jajku 2.6.18-r3 działa.
Przy okazji po raz kolejny okazuje się, że warto w miejscach gdzie net jest niepewny (przez neostradę) przed poważną aktualizacją zrobić do końca:
emerge --sync && emerge -vuD --fetchonly world
Jak się człowiek nudzi, to chodzi po Planetach i czyta, czyta, czyta. Od tego czytania, czasami dochodzi do zastanawiania się. No bo jeśli znajdziemy artykuł o nowym, bardzo przydatnym i niesamowicie wygodnym narzędziu na miarę Windows Update ...
Nie mogłem się powstrzymać i odpaliłem, Za pierwszym razem skończyło się czymś krytycznym i zamknięciem przeglądarki. Cóż windowsy tak mają, ale wariat się tak łatwo nie poddaje :D. Drugie uruchomienie i już po niespełna pięciu minutach applet Secunii poinformował mnie, że:
Twardym należy być więc jeszcze raz, tym razem całość skanowania zajęła około 35 minut, a jego wynikiem były informacje jak niżej:
Żeby pozbyć się różnych wersji javy trzeba po prostu wszystkie wywalić i zainstalować jedną na nowo, co wymaga jej pobrania w całości z inetrentu, strata czasu. Ostatnio robiłem to jak miałem w systemie chyba z 20 różnych JRE i dodaj/usuń programy było nimi zaspamowane. Używana jest tylko nowa Java więc ja tu zagrożenia nie widzę, ale co tam. Flasha nie chce mi się upgradeować, ale zapewniam, wiedziałem, że jest stary. Sam się buntował, że bardzo prosi o aktualizację, ale kazałem mu się uciszyć.
Poza tym ... to miało być rewolucyjne narzędzie a wyszło jak zwykle. Na zakończenie zdanie, które zmusiło mą złośliwą naturę do naklepania powyższego spama ;-)
Szkoda tylko, że jest to rozwiązanie tylko dla Windows:frown: Wszystkich, którzy z tego systemu korzystają lub też muszą korzystać zapraszam do przetestowania nowego narzędziaPozwolę sobie zauważyć, że wcale nie szkoda. Ci którzy nie są zmuszeni do używania tego systemu robią to np. tak:
Marvin ~ # emerge -avuD world
These are the packages that would be merged, in order:
Calculating world dependencies... done!
[ebuild U ] sys-devel/gcc-config-1.3.14 [1.3.13-r4] 0 kB
[ebuild U ] media-tv/gentoo-vdr-scripts-0.3.7 [0.3.6] USE="-nvram" 24 kB
[ebuild U ] media-tv/vdrplugin-rebuild-0.2 [0.1] 0 kB
[ebuild NS ] sys-kernel/gentoo-sources-2.6.18-r4 USE="-build -symlink (-ultra1)" 234 kB
Total size of downloads: 258 kB
Would you like to merge these packages? [Yes/No]
Co powoduje sprawdzenie aktualności całego zainstalowanego w systemie oprogramowania na okoliczność istnienia nowszych wersji, pobrania aktualizacji, instalacji ich w systemie i usunięcia wersji nieaktualnych. Tak, kategorycznie windows jest dla ZU lepszy i prostrzy w obsłudze :D.
I na koniec jedna refleksja, nie myśli się o tym na co dzień bo po co się martwić. Ale jak widać applet java może mieć dostęp do całego dysku komputera. Tak zapytał wcześniej, ale wiemy co robi ZU kiedy gierka na stronie, albo innych chat z kamerkami zapyta w języku szeroko znanym jako obcy czy może się uruchomić, prawda? Każden jeden ZU klika na "Accept", chyba że obok znajdzie przycisk "Next" bo wtedy klika w niego. Hmmm no to po co my się czasami rozwodzimy nad wyrafinowanymi błędami bezpieczeństwa, które mogą pozwolić na okradzenie ZU z jego tajnych haseł i po co? Skoro byle chat może mu za pozwoleniem (którego ZU udzieli) może mu przekanować całego hardziela i co znajdzie przesłać dalej, bynajmniej nie na serwery Secunii.
To jest jakoś tak...
Wersja finalna została zapowiedziana na maj 2007. Aktualna wersja alfa jest jeszcze niestabilna i przeznaczona dla deweloperów do celów testowych.No to teraz jest jasne, dlaczego Fx-1.5.x nie wymusza upgrade do Fx-2.0. Nie chodzi o to, jak myślałem, żeby nie drażnić tych którzy świadomie chcą zostać z Fx-1.5 tak długo jak to możliwe (jak długo będzie wspierany przez Mozillę). Po prostu programiści w Mozilla chcą upgradeować Fx-1.5 od razu do wersji 3.0 ... i wszystko jasne :D
Niech żyje wykrywanie przeglądarki po UA i bez zrozumienia problemu. Mój Firefox
przedstawia się jako BonEcho/2.0,
"Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl; rv:1.8.1) Gecko/20061122 BonEcho/2.0"
Dzięki czemu jako używający Mozilli jako Primary browser
od wersji Mozilla 0.6 zostałem właśnie zewangelizowany :D
No to mam wolną i niebezpieczną przeglądarkę i mogę ją wymienić na tą samą z inną nazwą, co zapewni mi szybkość i bezpieczeństwo, przynajmniej wg. twórców tego cudaka który lata tam po stronie, a pochodzi chyba od Google. Tego samego Google które... eee nieważne :D
Pogubiłem się ... na mozilla.org o podpisywaniu skryptów piszą, że signtool znajduje się w paczce z nss.
Use SignTool to sign scripts. SignTool is a program that signs scripts and HTML files, and packages them in a JAR file with the signature. It can be download from ftp.mozilla.org as part of the NSS package. You'll also need to download NSPR
No to mam ...
mickey ~ # equery l dev-libs/nss
[ Searching for package 'nss' in 'dev-libs' among: ]
* installed packages
[I--] [ ] dev-libs/nss-3.11.3 (0)
[I--] [ -] dev-libs/openssl-0.9.8d (0)
mickey ~ # equery l dev-libs/nspr
[ Searching for package 'nspr' in 'dev-libs' among: ]
* installed packages
[I--] [ ] dev-libs/nspr-4.6.3 (0)
Ale ...
mickey ~ # locate signtool
mickey ~ #
mickey ~ # equery f nspr | grep bin
/usr/bin
/usr/bin/nspr-config
mickey ~ # equery f nss | grep bin
/usr/bin
/usr/bin/nss-config
... Reasumując ... WTF?! Idę spać.
Marvin ~ # LC_ALL="pl_PL" dd if=/dev/zero of=/dev/ttyS0 count=1
1+0 przeczytanych recordów
1+0 zapisanych recordów
skopiowane 512 bajtów (512 B), 0,0606574 s, 8,4 kB/s