Hacker: Tatusiu, nie idź dzisiaj do pracy
Tata: Uhm, chodź puścimy tu baję o Lwie zaraz, najpierw tu, teraz tu...
- Usiądź tu ze mną.
- No jak mam Ci na kolanach siedzieć? No co ty, teraz tu klikniemy...
- Babaaa! Przynieś tacie krzesło bo on jest zmęczony!
Musisz się zalogować, żeby dodać komentarz.
Ten słomiany zapał kojarzy mi się z akcją "Freetibet.pl"...
Oj, przepraszam, pomyliłem numerki... To do http://blog.yano.ws/2010/02/07/52-ksiazki/ #466041 było...
Spoko ... praktyka mówi, że i tu zapał będzie słomiany ale jest PLan notować co hacker wymyśli :D
To od hackera zależy. Więc nie ma się co szarpać na to, że będzie codziennie. Będzie, to będzie.
Chodzi mi o moj poziom samozaparcia ze spisywaniem ... on tak juz dobzre od roku co kilka dni puszcza „złotą myśl” :D