<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>wariat on board</title><link>http://wariat.jogger.pl/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 23:51:03 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Tragiczny koniec pętelki :D</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/12/29/tragiczny-koniec-petelki-d/</link><description>&lt;p&gt;Sentymenty sentymentami, ale miejsce w piwnicy też jest potrzebne. Kilka lat to trwało, ale w końcu trzeba było podjąć właściwą decyzję i przenieść archiwum niesprzedanych egzemplarzy LOOPa gdzie ich miejsce - czyli na makulaturę. A że w przedszkolu hackera zamieniają sobie makulaturę na papierowe ręczniki to się nawet ucieszyli i sami przyjadą zabrać. Z takiej okazji nie można było nie skorzystać. :D&lt;br&gt;
A jest co zabierać. Dziś w końcu wziąłem się za siebie i wytargałem wszystko blisko wyjścia (zawalając pralnię). Jest tego tałatajstwa 1,125m&lt;sup&gt;3&lt;/sup&gt; czyli jakieś 1350kg (paczka 0,004m&lt;sup&gt;3&lt;/sup&gt; ważyła 4,8kg przynajmniej wg. wagi do ważenia ludzi :D).&lt;br&gt;
Był zawalony regał w hakierowni, zostały pamiątkowe fotki (i jedna nadal zawalona półka, nie wiem po co mi więcej niż jeden komplet, ale nie mogłem wyrzucić wszystkiego :D).&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/YFuEwl87bSzem7et7XK1WdMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh6.googleusercontent.com/-qIk2wNc_T_A/TvzkxvjfQDI/AAAAAAAADUs/ztKX0PbAjv0/s400/IMG_20111229_185115.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;374&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/7KZYq9nmc_M2qzecsxs4FtMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh3.googleusercontent.com/-mWAYS0AvzFA/Tvzkt49v5gI/AAAAAAAADUk/07r4VDUTw4c/s400/IMG_20111229_185613.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;300&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/TSEYZGBeudMzfyZ8d0hg1dMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/-VxwUbfrTTwI/Tvzkss1GAOI/AAAAAAAADUc/f2UoLej5Mpw/s400/IMG_20111229_185518.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;300&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 29 Dec 2011 23:36:58 +0100</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/12/29/tragiczny-koniec-petelki-d/</guid><category>z życia wariata wzięte</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/12/21/hacker-rzekl-byl-23/</link><description>&lt;p&gt;Wystarczy widać spędzić na świecie cztery i pół roku i pewne rzeczy stają się jasne. Wracaliśmy sobie dziś jak gdyby nic do domu, aż tu nagle…&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Hacker: Kobiety się tak zawsze denerwują.&lt;br&gt;
Tata: (Najpierw się zachłysnął był) Co Ty mówisz? Wszystkie kobiety?&lt;br&gt;
Hacker: No wiesz. Im większa kobieta tym się bardziej potrafi denerwować.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;:D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Wed, 21 Dec 2011 21:30:18 +0100</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/12/21/hacker-rzekl-byl-23/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/11/26/hacker-rzekl-byl-22/</link><description>&lt;p&gt;Jakie jest najtrudniejsze słowo na świecie? Ja już wiem! Hacker mi powiedział. :D&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Tata: A Ty co też jesteś niemowlakiem jak Franek?&lt;br&gt;
Hacker: Nie! Ja już umiem świetnie mówić! Umiem nawet powiedzieć … „zaiste”! O!&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sat, 26 Nov 2011 20:00:25 +0100</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/11/26/hacker-rzekl-byl-22/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Taty czytają…</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/11/19/taty-czytaja/</link><description>&lt;p&gt;No to skończyliśmy dziś z hackerem kolejną Wolną lekturę. &lt;a href=&quot;http://www.wolnelektury.pl/katalog/lektura/robinson-crusoe/&quot;&gt;Robinson Crusoe w wolnelektury.pl&lt;/a&gt;.&lt;br&gt;
Młody od kilku dni ma plan udania się na jakąś bezludną wyspę, może jednak powinienem spuścić z tonu. :D Z okazji szczęśliwego zakończenia lektury tak jak poprzednio wysłałem dwie dychy do &lt;a href=&quot;http://nowoczesnapolska.org.pl/&quot;&gt;Fundacji&lt;/a&gt;, podoba mi się taka forma przepłacania za książki &lt;q&gt;z dołu&lt;/q&gt; chyba tak już zostanie. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I znów, tak jak po wyspie skarbów jestem pod wrażeniem jakości ebooka. Znalazłem trzy błędy. Dwa to znaki zapytania pozostawione prawdopodobnie w miejscach gdzie osoba dokonująca korekty miała wątpliwości. Trzeci to najprawdopodobniej błąd tłumacza (popełniony w latach 20tych zeszłego wieku): &lt;q&gt;Myślałem tylko o tym, jak przepłynę czterdzieści pięć mil morskich, dzielących mnie od lądu, zaś nie brałem zgoła pod uwagę, w jaki sposób przeciągnąć łódź &lt;strong&gt;czterdzieści pięć węzłów&lt;/strong&gt; po piasku wybrzeża.&lt;/q&gt; A przecież każdy wie, że węzeł jest jednostką prędkości nie odległości.&lt;br&gt;
Błędy oczywiście zgłosiłem gdzie trzeba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dalej planowałem &lt;q&gt;przygody Guliwera&lt;/q&gt;, niestety książka jest &lt;a href=&quot;http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/swift-podroze-guliwera-opracowanie-redakcyjne-i-publikacja-wstrzymane/&quot;&gt;w trakcie opracowywania&lt;/a&gt;. Jakiś czas temu kupiłem plik w nexto, za całe 2zł, ostatnio Virtualo w ramach zwiększania oferty dodało także ten tytuł z konkurencyjną ceną 0zł (też kupiłem :D). Dokonam losowania i mam nadzieję trafię tak, że nie będę się musiał pastwić nad &lt;q&gt;zawodowcami od ebooków&lt;/q&gt; zbyt długo. :D&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 19 Nov 2011 22:17:16 +0100</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/11/19/taty-czytaja/</guid><category>z życia wariata wzięte</category></item><item><title>family/Franek-1.0 Released</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/11/03/family-franek-1-0-released/</link><description>&lt;p&gt;Pragnę donieść szanownemu państwu iż pojawiła się w czasoprzestrzeni kolejna instancja obiektu klasy geek:&lt;/p&gt;
&lt;pre&gt;
new geek Franek()
{
    Franek.BirthDate            =&amp;gt; '02-11-2011';
    Franek.BirthTime            =&amp;gt; '19:22 CET';
    Franek.BirthUnixTimestamp   =&amp;gt; '1320258120';
    Franek.BirthWeight          =&amp;gt; '2,55 kg';
    Franek.AvPoints             =&amp;gt; '10/10';
}
&lt;/pre&gt;
&lt;p&gt;Proces macierzysty jak zwykle mega dzielny, a nawet z każdym kolejnym uwolnieniem forka coraz dzielniejszy czuje się świetnie, Franek może mały ale jeszcze da Wam wszystkim popalić (choć najpierw pewnie da popalić Nam :D), a tymczasem … &lt;strong&gt;Zdrowie Franka!&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/SDR5Uzo71ii_IcmWiDGKow?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/-l6_-Px9dx2I/TrHNBa4uGsI/AAAAAAAADD0/ByFRbRu1L24/s400/IMG_20111102_201607.jpg&quot; height=&quot;300&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/fFfgxue0o1gP3IJAlgKUrQ?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh4.googleusercontent.com/-qP2R008C3ic/TrHNB-Ub4SI/AAAAAAAADD4/IcebsEQAq6k/s400/IMG_20111102_203144.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;300&quot;&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/XyKNvsnouhtojQfvIWOk2A?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh3.googleusercontent.com/-3kxU9AmyxhI/TrHNB27GdlI/AAAAAAAADD8/MLZJlb-vlhM/s400/IMG_20111102_224153.jpg&quot; height=&quot;300&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Thu, 03 Nov 2011 00:09:27 +0100</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/11/03/family-franek-1-0-released/</guid><category>Franek project</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/10/11/hacker-rzekl-byl-21/</link><description>&lt;p&gt;Młody przywiózł hackera prosiakiem. Prosiak jest weteran, teraz hacker chce być kierowcą wyścigowym, ale mniejsza. Przeprowadzili po drodze następującą rozmowę.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Wujek: A wiesz, że ten samochód jest starszy od Twojego Taty?&lt;br&gt;
Hacker: Niemożliwe, mój tata jest taki stary i tyle razy uderzył głową w lampę w lawendowym, że się niedługo rozpadnie na kawałki.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Nie ma to tamto, muszę sobie chyba wymienić łóżko na jakiś karton, czy w czym tam się przechowuje tatów w kawałkach. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Tue, 11 Oct 2011 19:08:48 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/10/11/hacker-rzekl-byl-21/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/10/02/hacker-rzekl-byl-20/</link><description>&lt;p&gt;Hacker spał po raz pierwszy sam, w swoim nowym wyrku. Wapniaki wyemigrowały z sypialni hackera do własnej. Nawet gładko poszło z zaśnięciem, a co dziwniejsze dziś wieczór też zasnął bez większej wojny. Nie o tym jednak. Obudził się rano, najwyraźniej dokonał obserwacji okolicy, po czym przytuptał i oznajmił co następuje:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Hacker: Mamusiu, zobacz, las za domem naszego sąsiada zwanego Rafałem jest pokryty mgłą.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Zabło nas. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sun, 02 Oct 2011 22:41:43 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/10/02/hacker-rzekl-byl-20/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Project Rename</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/07/28/project-rename/</link><description>&lt;p&gt;Właściwie to było pewne od samego początku, no ale plan jest plan, warto było spróbować pozaklinać rzeczywistość.&lt;br&gt;
Nie wyszło i już od jakiegoś czasu wiadomo, że czterdziesty szósty różni się od czterdziestego piątego, bo w końcu różnorodność rox!&lt;br&gt;
Straszyłem bez przekonania &lt;a href=&quot;http://wariat.jogger.pl/2006/10/24/fork/&quot;&gt;dawno temu&lt;/a&gt; i nic. Straszyłem drugi raz &lt;a href=&quot;http://wariat.jogger.pl/2011/05/12/matylda-project/&quot;&gt;ostatnio&lt;/a&gt; i tym razem jednak słusznie.&lt;br&gt;
O co chodzi? No o to:&lt;/p&gt;
&lt;pre&gt;
$ sudo mv Matylda Franek
&lt;/pre&gt;
&lt;p&gt;Nadal nie wiadomo o co chodzi? Trudno :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Thu, 28 Jul 2011 20:48:19 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/07/28/project-rename/</guid><category>Franek project</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/07/17/hacker-rzekl-byl-19/</link><description>&lt;p&gt;Słowa, słowa, słowa...&lt;br&gt;
Byliśmy dziś na &lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/jklawiter/71611?authuser=0&amp;amp;feat=directlink&quot;&gt;safari ;-)&lt;/a&gt; mają tam też takie małe dodatkowe zoo do spacerowania. W pewnym momencie hacker podbiega do klatki wraca i krzyczy:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Hacker: Tata patrz ostronos rudy! Ostronos rudy!&lt;br&gt;
Ludzie wokół: &lt;em&gt;prawdopodobnie zastanawiają się po co przyjeżdżamy tam po raz 1337, jak mały zna zwierzaki na pamięć&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
Tata: &lt;em&gt;z niedowierzaniem spogląda na tabliczkę&lt;/em&gt;Brawo! Ostronos, co prawda nie rudy, ale faktycznie rudy&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Pojęcia nie mam gdzie on to wcześniej widział i jak zapamiętał, ale fajnie, że zapamiętał lepiej znać niż nie znać… słowo ;-)&lt;br&gt;
Później wróciliśmy do domu. Tu małe wprowadzenie, co to nocnik to wiedzą wszyscy, nie wszyscy muszą wiedzieć, że żeby hackerowi ułatwić nocnik dla dorosłych nazwaliśmy - jakże odkrywczo - dużym nocnikiem. Wchodzę, a hacker woła z łazienki…&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Hacker: Tata patrz, wybrałem duży nocnik!&lt;br&gt;
Tata: Brawo!&lt;br&gt;
- Albo … może … to jest … kibel?&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;No co … przecież jest, jak nie jest jak jest. Tematu nie drążyliśmy ze względu na ROTFL'n'LOL jaki pojawił się w okolicy. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sun, 17 Jul 2011 01:10:52 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/07/17/hacker-rzekl-byl-19/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Paypal fail</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/07/05/paypal-fail/</link><description>&lt;p&gt;Rozbraja mnie czasami jak marketoidy nie rozumieją o co chodzi. Szkolili ich pewnie, że jest 3% takich zdurniałych użyszkodników którzy mają paranoję więc trzeba zachować ostrożność. Ale jednocześnie szkolili ich, że trzeba śledzić i sprawdzać czy wiadomość trafiła cel i co ten cel zrobił i co zrobić, żeby wydusić z palanta jeszcze 64$.&lt;br&gt;
W Paypalu się jakiś regulamin zmienia czy coś, przysłali na tę okoliczność spama, no bo nie da się inaczej. Ponieważ jak wspomniałem pewnie szkolili ich jeśli chodzi o wyciszanie paranoi treść w swej olinkowanej części prezentuje się przyzwoicie. Powiedziałbym nawet, że wzorcowo, ale dla przyzwoitości staram się tak nie mówić o działaniach żadnej korporacji ;-), otóż stoi tam tak:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Zapoznaj się ze stroną Aktualizacje zasad. Przedstawiamy na niej ważne informacje natury prawnej o tym, kiedy i w jaki sposób zapowiadane zmiany wejdą w życie. Informacje te możesz wyświetlić na dwa sposoby:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Kliknij tutaj.&lt;br&gt;
Albo, jeśli wolisz:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Otwórz nowe okno przeglądarki internetowej, przejdź do strony www.paypal.pl i u dołu strony kliknij łącze Umowy prawne. Następnie kliknij łącze Aktualizacje zasad.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Może być prawda? Ale jest jeden szkopuł. Oba linki prowadzą 3,14 razy drzwi w to samo miejsce, tak na oko różnica jest po to, żeby marketoid mógł się dowiedzieć w co użyszkodnik kliknął czyli, jaki jest poziom paranoi pacjenta.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/oN23MVsy3xo84vtD1kwQTg?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh3.googleusercontent.com/-ZQCblJ9Kum8/ThNaveiGs3I/AAAAAAAACnI/tJsLU7aOBmM/s400/1.png&quot; height=&quot;241&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/1hl5nhp0m3uyl82mw_nwng?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh3.googleusercontent.com/-mlf8etIrmpw/ThNawYEKiQI/AAAAAAAACnM/15r1AuJjOgs/s400/2.png&quot; height=&quot;241&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;Do ewentualnych fanów wszelkich korporacji i przypadkowo trafiających tu marketoidów: Tak wiem, wiadomość powyższą da się przeczytać tak, że nie ma się tego linka klikać wcale tylko z mozołem wpisać w pasek adresu to co w opisie linku. Da się, ale jest to chore w drugą stronę, a nawet gdyby to ten drugi link nie powinien być linkiem wcale. Inaczej to JEST fail, bo przecież cały fragment dotyczy paranoików, a ci miewają paranoję i czepiają się pierdół ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Nie mam zamiaru czytać co oni tam w tym regulaminie nazmieniali, jeśli zmienili coś istotnego i ktoś wie to proszę zakablować jakąś metodą. Będę wdzięczny!&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 05 Jul 2011 20:51:54 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/07/05/paypal-fail/</guid><category>typo Rox</category></item><item><title>Z zasilaczem dziwne wariata przypadki</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/07/04/z-zasilaczem-dziwne-wariata-przypadki/</link><description>&lt;p&gt;Zasilacz w grzybie zdechł był. Żadna sprawa, ale jak dziwnie :D Po kolei. W czwartek wróciłem z pracy, próbuję odpalić grzyba, a tu cisza. WTF?! Klikam raz drugi trzeci, nic tylko diodka na odbiorniku od myszy i klawiatury na chwilę się zapala. Otwarłem obudowę, klikam raz jeszcze, wiatrak na CPU rusza i zatrzymuje się. Czary. Odpiąłem kabel od MB poklikałem podpiąłem go z powrotem, komp ruszył. No to się zdziwiłem ale jak działa to działa nie ma się czym przejmować.&lt;br&gt;
Później wszystko działało bez żadnego problemu i w idle i jak trochę podniosłem poprzeczkę aktualizując to i owo (na żętoo to trochę pracy od grzyba wymaga). Aż tu nagle dziś znów paskuda nie chce jarnąć. Tym razem nic już nie mrugało, na szczęście miałem tu jednego nowego fanlessa od Silverstone kupionego kiedyś w związku z planem (i tylko planem) &lt;a href=&quot;http://wariat.jogger.pl/kategoria/marvin.pvr/&quot;&gt;zbudowania PVR&lt;/a&gt;. Pomogło, ale pewnie do końca życia będzie mnie męczyć dlaczego po tym jak się zasilacz skończył jeszcze jakiś czas działał. :D Insza inszość, że nie spodziewałem się po poprzedniej elektrowni, że tak szybko dokona żywota.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Efekt braku wielkiego wiatraka w zasilaczu jest taki, że mam na CPU jeszcze o 2°C więcej, chyba jednak powinienem pomyśleć o lepszym wiatraku, bardziej przystosowanym do tego co tam ostatnio władowałem.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 04 Jul 2011 00:09:57 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/07/04/z-zasilaczem-dziwne-wariata-przypadki/</guid><category>(Soft|Hard)ware Revenge</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/06/30/hacker-rzekl-byl-18/</link><description>&lt;p&gt;Normalnie zostałem opierdzielony. :D&lt;br&gt;
A było tak, że rano jakoś wszystkodziało się za wolno i do przedszkola/pracy zamiast o 8 zaczęliśmy wyjeżdżać koło 8:15. No i się hackerowi zebrało za marudzenie i generalnie był nie w sosie i zaczął próbować (na ile mógł) robić na złość. Zły tata trochę nakrzyczał.&lt;br&gt;
W aucie już spoko, jak zwykle rozważaliśmy różne problemy egzystencjalne, ale młody najwyraźniej trawił sytuację na podwyższonych obrotach (często jest tak, że on trawi kilka tygodni zanim nagle da do pieca) i kiedy przed przedszkolem wysiedliśmy z auta stało się:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Hacker: Tatusiu&lt;br&gt;
Tata: Tak?&lt;br&gt;
- A gdybym ja był taki duży jak Ty, a ty taki mały jak ja i bym na ciebie nakrzyczał to było by ci miło?&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Jakoś chyba wybrnąłem, z trudem ale chyba tak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Thu, 30 Jun 2011 01:50:33 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/06/30/hacker-rzekl-byl-18/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Hakierowanie stołu</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/06/20/hakierowanie-stolu/</link><description>&lt;p&gt;Dlaczego jak się robi ciepło wariaty przestają być online? Nikt tego pytania oczywiście nie zada, ale i tak odpowiem :D Otóż dlatego, że od hakierowania komputerów znacznie lepsze jest hakierowanie rzeczywistości. Tą razą padło na stół ogrodowy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Układał który kiedyś parkiet? A na stole? :D Ja już tak! :D&lt;br&gt;
Tak to wyglądało po dwóch zimach na ogrodzie, wiem gdybym chował na zimę wyglądałby trochę lepiej. Trochę.&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/UBk6dK3NXw_4clv6b3ta0Q?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh4.googleusercontent.com/-4VSjX64gZIU/Tf50kqunwvI/AAAAAAAACdY/uG_Fvj9s2Mk/s640/IMG_20110611_095724.jpg&quot; height=&quot;640&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
Nie ma to jak sobie trochę zdemolować. Był stół - BUM - jest rama. :D&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/HMTrYjaLPCRMFwNMh6CMZQ?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/-4RFtXmljOqM/Tf50lWctFfI/AAAAAAAACdc/8eZJRp7uciY/s640/IMG_20110611_120253.jpg&quot; height=&quot;640&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
Hacker oczywiście był jak zwykle mózgiem całej operacji :)&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/zoSnN-_Iei62DC0QrqvVEQ?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/-Ar_n0UuvIxI/Tf50qtxw1kI/AAAAAAAACdk/AucRj4vm91U/s640/IMG_20110611_122418.jpg&quot; height=&quot;640&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/M5iuEw_Efl296cpZZ1fITQ?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh6.googleusercontent.com/-c9LDdxZ9b3w/Tf50wSnazdI/AAAAAAAACdw/W1MetXfV2nM/s800/IMG_20110618_145635.jpg&quot; height=&quot;800&quot; width=&quot;600&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
I ciężko pracował … przez chwilę :D&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/Dw9rB_3FLzYxqrX53Kashg?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/-bn4-a7FUwbw/Tf50wimgsCI/AAAAAAAACd0/duQN60kkjLQ/s640/IMG_20110619_114228.jpg&quot; height=&quot;640&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I oto proszę państwa, renowacja mebli ogrodowych &lt;q&gt;wariat i synowie ™&lt;/q&gt;Tadam!&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/MV-aCYe-uTIRKzFzPPhc1w?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/-rs-7R_YfkwQ/Tf5011YzwNI/AAAAAAAACeE/3qQUd9D7320/s640/IMG_20110619_154109.jpg&quot; height=&quot;640&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/xVkzD8kFT2cwqD1rtPMLTQ?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh3.googleusercontent.com/-ztAg61DjV_g/Tf502qmCQ8I/AAAAAAAACeI/G3_RzqA9XAE/s640/IMG_20110619_154435.jpg&quot; height=&quot;640&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest jeszcze jedno pytanie którego nikt nie zada. Gdzie więcej zdjęć z tajnej operacji? Są gdzieś tam obok w albumie, ale nie zdziwi mnie zbytnio brak zainteresowania. Anyway, jeśli chodzi o skill garażowo warsztatowy to zaliczyłem chyba kolejny lvlUp, więc musiałem się pochwalić ;-)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 20 Jun 2011 00:33:56 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/06/20/hakierowanie-stolu/</guid><category>z życia wariata wzięte</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/06/19/hacker-rzekl-byl-17/</link><description>&lt;p&gt;Hacker lubi sobie pośpiewać. Śpiewa piosenki z przedszkola, ale też powtarza rzeczy które usłyszał kiedyś - przy czym przetwarzanie potrafi trwać nawet kilka miesięcy. Ot nagle zaginiony we wszechświecie samotny elektron robi bęc i hacker przypomina sobie coś.&lt;br&gt;
Kłopot drugi z powtarzaniem z pamięci jest taki, że hacker nie zawsze dobrze usłyszy, albo - nawet częściej - usłyszy po swojemu uprze się i nie da się poprawić. Efekty bywają dziwne, ale czasami potrafią zabić, oto dowiedzieliśmy się właśnie, że:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Przybieżeli Bentleyem&lt;sup&gt;*&lt;/sup&gt; pasterze!&lt;br&gt;
Grają owce dzieciąteczku na lirze!&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
I kto by pomyślał …&lt;br&gt;
&lt;sup&gt;*&lt;/sup&gt; OK tam mogło być coś innego, trudno stwierdzić, ale zaczynało się na &lt;q&gt;ben&lt;/q&gt; i kończyło na &lt;q&gt;jem&lt;/q&gt; no to co innego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sun, 19 Jun 2011 11:00:35 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/06/19/hacker-rzekl-byl-17/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Dowcipas po sam pas</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/06/07/dowcipas-po-sam-pas/</link><description>&lt;p&gt;Ponieważ dziś lub jutro mam w końcu mieć swojego &lt;a href=&quot;http://www.google.com/phone/detail/nexus-s&quot;&gt;Nexusa&lt;/a&gt; trzeba by włączyć jakiś pakiet MB. Klientów chwilowo nie było, otwarłem elektryczne biuro olewania klienta. Podałem co trzeba, pojawił się formularz do hasła jednorazowego. Ale to nie przychodziło i nie przychodziło i … Coś się musiało popsuć zdarza się. Ale włączył mi się tryb testera od wszystkiego i wysłałem formularz z pustym hasłem, co zobaczyłem? Ano to:&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/JRAH6SPkG1o-aBYWQA07yQ?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh6.googleusercontent.com/-H-h0t-Pk9HQ/Te46y0xgUOI/AAAAAAAACbw/p_35dTxZKbI/s400/zrzut_ekranu-Plus%252520online%252520-%252520Mozilla%252520Firefox.png&quot; height=&quot;290&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
Nie za bardzo do siebie pasują… tia.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 07 Jun 2011 16:58:31 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/06/07/dowcipas-po-sam-pas/</guid><category>tekst tygodnia</category><category>plusgsm</category></item><item><title>A po co nam klienci ;-)</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/05/31/a-po-co-nam-klienci/</link><description>&lt;p&gt;Wymyśliłem, że można w końcu nacisnąć gdzie trzeba i zmienić w firmie bank na jakiś co jest bliżej. Są trzy z czego dwa to różne wersje oddziałów detalicznych BRE banku. Odpadło bo nie mogą nas obsługiwać, w końcu są detaliczni, czyli nie firmowi. Ale obok jest jeszcze BPH. Sam kiedyś z niego wiałem, ale to było dawno … i nadal prawda :&amp;gt;&lt;br&gt;
Oczy mi na wierzch wyszły kiedy się okazało, że system internetowy BPH (niejaki Sezam) nadal nie do końca poprawnie może być obsługiwany via przeglądarka != IE, a jeśli dookoła tej przeglądarki istnieje niekoszerny OS to nie da się wcale&lt;sup&gt;1&lt;/sup&gt;.&lt;br&gt;
Użytkowników linuska oczywiście można zignorować i nie będzie tego widać w obrotach firmy, ale robienie pod górkę połowie potencjalnych klientów w dzisiejszym rządzonym przez marketoidów świecie wydaje mi się co najmniej dziwne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sup&gt;1&lt;/sup&gt; Znaczy pewnie da się tak jak się dawało kiedyś przez kombinowanie z wgetami i ręczne podkładanie plików, ale to na co mogłem sobie pozwolić z prywatnym kontem na prywatnym komputerze obsługiwanym tylko przeze mnie nie przejdzie w pracy bo wszystko ma swoje granice.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 31 May 2011 15:23:32 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/05/31/a-po-co-nam-klienci/</guid><category>dziwactwa</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/05/27/hacker-rzekl-byl-16/</link><description>&lt;p&gt;Hacker ma kategorycznie popsutą pamięć krótkotrwałą. :D Podczas zasypiania zakopał się pod kołdrą.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Tata: Nie zakopuj się tak bo się ugotujesz&lt;br&gt;
Hacker: Ale to jest mój szałas pary&lt;br&gt;
- A co to jest szałas pary?&lt;br&gt;
- No taki namiot do którego się wkłada gorące kamienie z ogniska&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;I wszystko fajnie tylko on szałas widział raz w życiu ... rok temu w lipcu. Prawie rok trawił ... i przetrawił :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Fri, 27 May 2011 22:05:33 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/05/27/hacker-rzekl-byl-16/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Hacker rzekł był...</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/05/12/hacker-rzekl-byl-15/</link><description>&lt;p&gt;Już wiem czego mi dotychczas brakowało. Nie, nie doznałem olśnienia, zostałem raczej poinformowany.&lt;br&gt;
Dziś wieczorem hacker po kąpieli zakładał pidżamę i ...&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Mama: No nie no, jak dwie nogi w jedną nogawkę? Hahaha!&lt;br&gt;
Hacker: Tak, bo tak właśnie robią mężczyźni!&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Prawie połknąłem jaśka. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Thu, 12 May 2011 22:05:08 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/05/12/hacker-rzekl-byl-15/</guid><category>Staś project</category></item><item><title>Matylda project* </title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/05/12/matylda-project/</link><description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://wariat.jogger.pl/2006/10/24/fork/&quot;&gt;Poprzednim razem&lt;/a&gt; kombinowałem sam. Pamiętam jak wymyślałem notkę w tramwaju jadąc z roboty do domu. Dziś już nie muszę, co w jakiś sposób potwierdza tezę, że lenistwo jest najsilniejszym motorem rozwoju, choć jak wszystko da się to interpretować odwrotnie.&lt;br&gt;
Tak czy siak jakiś czas temu hacker raczył był oznajmić mi ... no bo trudno to nazwać rozmową:&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Hacker: Tatusiu...&lt;br&gt;
Tata: tak?&lt;br&gt;
- A wiesz, jak Mama będzie w ciąży to Cię porzuci i poświęci kilka lat na wychowanie mojego synka.&lt;br&gt;
- Taak?!&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;No więc ... na razie &lt;strong&gt;nie porzuciła&lt;/strong&gt;, i to właśnie chciałem przekazać. ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sup&gt;*&lt;/sup&gt;Tak jak &lt;a href=&quot;http://wariat.jogger.pl/2006/10/24/fork/&quot;&gt;poprzednio&lt;/a&gt; zastrzegam, że nazwa projektu (obecnie &lt;q&gt;Projekt Matylda&lt;/q&gt;) może ulec zmianie i tym razem ma pewnie na to znacznie większe (statystycznie) szanse niż poprzednio.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 12 May 2011 10:46:38 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/05/12/matylda-project/</guid><category>Franek project</category><category>Staś project</category></item><item><title>Przeczekać buga ;-)</title><link>http://wariat.jogger.pl/2011/05/05/przeczekac-buga/</link><description>&lt;p&gt;Już starożytni indianie odkryli, że buga najlepiej jest opisać i przeczekać. Wygląda na to, że znów zadziałało. Kombinowałem bezskutecznie kilka dni, aż w końcu &lt;a href=&quot;http://wariat.jogger.pl/2011/05/02/technika-przerosla-wariata/&quot;&gt;pomarudziłem&lt;/a&gt; i dziś co prawda ręcznie popchnięty, ale jednak buzz &lt;a href=&quot;https://profiles.google.com/jklawiter/posts/WxoizLzSagg&quot;&gt;zaimportował moje marudzenie&lt;/a&gt;. Ciekawe czy to początek końca czy tylko chwilowe niedopatrzenie i znów się popsuje. :D No ale skoro technika działa to trzeba kuć dalej, bo ostatnio niejako przy okazji zwróciłem uwagę, że najnowszy Firefox potrafi przechować zalogowanie nieproszony. Dziś znalazłem nowe lepsze sposoby na to samo. Pojęcia nie mam tylko, czy ma tak tylko mój egzemplarz czy każdy inny, jeśli każdy to może zbiorę się w sobie i założę buga. W końcu nie pobiją i albo naprawią jeśli to faktycznie błąd, albo oświecą mnie niewiernego na czym ten ficzer polega :D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nowy sposób na &lt;strong&gt;nie wykasowanie&lt;/strong&gt; ciasteczka polega na wyłączeniu przeglądarki tak jak robi to 95% użyszkodników komputerów (nie badałem, ale tak sądzę), czyli klikając w guzik z krzyżykiem na dekoracji okna czy jak się toto nazywa.&lt;br&gt;
Przypominam, że Fx poproszony został o kasowanie ciastek przy każdym wyłączeniu:&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/8qWZV6TseMRVZPp5xpcM9w?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh6.googleusercontent.com/_bkUOU46yvhE/Tb3grWwv53I/AAAAAAAACWQ/9siJZM3ZAho/s400/zrzut_ekranu-2.jpg&quot; height=&quot;216&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
Dla eksperymentu otwieramy kilka zakładek i logujemy się w różne miejsca (przepiszę tu zawartość kart gdzie właśnie jestem zalogowany, przy okazji zamknę inne): gmail, google reader, picasaweb, bugzilla.mozilla.org, bugs.gentoo.org, intensedebate.&lt;br&gt;
Jak już wszystko jest pootwierane, to zamykamy Fx klikając w krzyżyk w prawym górnym rogu okna (lub gdzie on tam jest jeśli manager okienek jest oskórkowany mniej klasycznie). W tym momencie Fx wydrze ryja, że zamyka się więcej niż ileś tam kart, to chyba jest zgodne z prawdą :D Jak już się wszystko wyłączy to ... odpalamy firefoksa i na stronie startowej klikamy w &lt;q&gt;Przywróć poprzednią sesję&lt;/q&gt;. Efekt?&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;gmail: zalogowany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;google reader: zalogowany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;picasaweb: zalogowana&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bugzilla.mozilla: zalogowana&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bugs.gentoo: zalogowane&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;intensedebate: zalogowane&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Czyli mamy komplet. Właściwie można powiedzieć, że stało się to o co prosiliśmy, firefox przywrócił poprzednią sesję, ale przypominam też, że prosiliśmy również o wykasowanie ciastek podczas zamykania firefoksa, tę prośbę chyba zignorowano:&lt;br&gt;
&lt;a href=&quot;https://picasaweb.google.com/lh/photo/_97uY1nH9AWFCzxIO7M9wg?feat=embedwebsite&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://lh5.googleusercontent.com/_bkUOU46yvhE/TcHH63nEj1I/AAAAAAAACYo/zAqKbc5BKX0/s400/zrzut_ekranu-Ciasteczka-2.png&quot; height=&quot;367&quot; width=&quot;400&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
Wszystko działa, można wysłać maila i pogrzebać w konfiguracji bugzilli (tak sprawdziłem jedno i drugie i jeszcze kilka).&lt;br&gt;
Na razie było jednak zbyt mało magicznie, wyłączmy Fx normalnie czyli klikając w ^Q. W ten sposób przeglądarka nie drze już ryja, że zamykamy więcej niż jedną kartę co daje sygnał, że coś dzieje się inaczej. Włączamy z powrotem, przywróć poprzednią sesję i ...&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;gmail: NIE zalogowany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;google reader: zalogowany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;picasaweb: NIE zalogowana&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bugzilla.mozilla: NIE zalogowana&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bugs.gentoo: zalogowane&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;intensedebate: zalogowane&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Niezły sajgon. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;Pozostaje jeszcze pytanie, czy tym razem Buzz zaimportuje notkę bez ręcznego popychania (poprzez kliknięcie w &lt;q&gt;connected sites&lt;/q&gt; na stronie Buzza), ale na to pytanie nie da się ot tak odpowiedzieć, trzeba wyczekać. :D&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 05 May 2011 00:08:21 +0200</pubDate><guid>http://wariat.jogger.pl/2011/05/05/przeczekac-buga/</guid><category>(Soft|Hard)ware Revenge</category></item></channel></rss>
